Olimpijski ogień zgasł drugi raz obok Kremla… a potem jeszcze dwa razy

08/10/2013 ArtykułyNewsy

Nie mają szczęścia rosyjscy sportowcy uczestniczący w sztafecie ognia jaka wczoraj uroczyście ruszyła ulicami Moskwy. Po raz kolejny w okolicach kremlowskich murów zgasł znicz z ogniem XXII Igrzysk Olimpiady Zimowej w Soczi. Sztafetę zatrzymano i po chwili konsternacji udało się ponownie zapalić feralna pochodnię. Tym razem potrzebna była interwencja kilku osób by ożywić olimpijski ogień….

Kilka godzin później już na ul. Mosfilmowskiej pochodnia zgasła jeszcze dwukrotnie jak donoszą rosyjskie media: http://www.rbcdaily.ru/society/562949989167124

Tak wiec za dwa dni przebywania olimpijskiego ognia w Moskwie, pochodnie zdążyły zaliczyć już 4 wpadki…

Rosjanie zamówili rekordową jak na zimową olimpiadę ilość pochodni – aż 16.000 sztuk. Koszt zamówienia wyniósł ponad 207 mln rubli, a wyprodukowały je zakłady „Красмаш”. Dla porównania Olimpiada w Londynie odbyła się z 8000 pochodni.

Tym razem to nie stacje telewizyjne, a kamera jednego z widzów zarejestrowała całe zdarzenie. Od wczoraj setki tysięcy Rosjan obejrzało je już na kanale YouTube.